AKTUALNOŚCI

Morderstwo na kliknięcie: Sofyena Belamouaddena
CBS Reality, Środa 27 Wrzesień 2017

Morderstwo Sofyena Belamouaddena; atak zaplanowany przez Messenger i Blackberry

Było to największe i najdłuższe śledztwo w sprawie zabójstwa, jakie policja metropolitalna kiedykolwiek przeprowadziła. Była to również sprawa, w której media społecznościowe odegrały kluczową rolę w organizacji i planowaniu ataku. Podczas, gdy podróżni wracali do domu z ruchliwej stacji Victoria w dniu 25 marca 2010 roku, stanęli w obliczu szokującej i przerażającej sceny. Nastolatek trzymający samurajski miecz poprowadził atak uzbrojonego 20 osobowego gangu.

Osoby postronne schodziły z drogi, gdy mężczyźni biegli przez dworzec do rywalizującego gangu, otwarcie wymachując nożami po drodze. 15-letni Sofyen Belamouadden, oddzielony od reszty grupy, został doścignięty w hali biletowej, w której otoczyło go aż 15 młodych ludzi. Został skopany, uderzony i dźgnięty 9 razy w wyniku szalonego ataku, który trwał zaledwie 12 sekund. Zaledwie 24 godziny przed morderstwem dwie grupy starły się na tej samej stacji, w wyniku czego jeden z chłopców doznał krwawienia z nosa. Tego wieczoru jeden z gangów zebrał się na Facebooku, aby zaaranżować atak następnego dnia. Jeden z oskarżonych chciał zwerbować "oddziały i broń", prosząc znajomych w sieci o "flick-up ting" (określenie slangowe bez polskiego odpowiednika), a następnie prosząc starszego przyjaciela, aby "kupił kilka kos w Argosie", odwołując się do zestawu noży kuchennych. Victoria Osoteku, jedyna kobieta oskarżona w związku z tym incydentem, użyła wiadomości na Facebooku i Blackberry, aby nakłonić resztę gangu do "opancerzenia", podczas gdy inni mówili o "szaleństwie", które miało się odbyć następnego dnia.

"Media społecznościowe były w tym przypadku naprawdę ważne", mówi Prokurator Generalna Alison Saunders. "Odegrały one dużą część w zebraniu materiału dowodowego, dzięki czemu byliśmy w stanie pokazać na Facebooku i za pośrednictwem wiadomości Blackberry Messaging, że ludzie wcześniej kontaktowali się ze sobą, że zaplanowali cały incydent". Eksperci uważają, że oprócz braku wskazówek społecznych, także przynależność do dużej grupy przyczyniła się do zaostrzenia poziomu przemocy. Ośmiu członków gangu zostało uznanych za winnych śmierci, nazwiska wszystkich zostały ujawnione.


W TYM MIESIĄCU
Stranger in My Home
Intruz w moim domu
Czwartek 25 Styczeń
21:00
Killer Clergy
Mordercy w koloratkach
Środa 24 Styczeń
21:00
50 Ways to Kill Your Lover
50 sposobów na zabicie kochanka
Czwartek 25 Styczeń
22:00